Przyszłość państwa opiekuńczego zaczyna się w rodzinie


10 września 2026 r.

Czy polityka społeczna ma wyłącznie łagodzić skutki problemów, czy przede wszystkim tworzyć warunki, w których rodzinom łatwiej jest wychowywać dzieci? To jedno z pytań, jakie wybrzmiały podczas XXXV Forum Ekonomicznego w Karpaczu.

W panelu „Solidarność społeczna w nowej rzeczywistości – przyszłość państwa opiekuńczego” głos Związku Dużych Rodzin „Trzy Plus” przedstawił Wincenty Pipka, dyrektor Programu Karta Dużej Rodziny. W debacie uczestniczyli także Helena Agata Jackiewicz ze Stowarzyszenia Kobiety w Centrum, Tetiana Karapetian z Fundacji Charytatywnej Blagomay, Barbara Socha z Kancelarii Prezydenta RP, Tomasz Ślusarczyk z KRUS oraz Maciej Zaboronek z Fundacji Friedricha Eberta. Moderatorem był Tomasz Sych.

Forum Ekonomiczne, które odbyło się w Karpaczu od 8 do 10 września, gromadzi przedstawicieli administracji, biznesu, nauki, organizacji społecznych i mediów. Tegoroczny program obejmował ponad 500 wydarzeń dotyczących gospodarki, polityki, bezpieczeństwa i spraw społecznych.

Nie koszt, lecz inwestycja

Dyskusja o państwie opiekuńczym zwykle skupia się na wydatkach: ile kosztują świadczenia, usługi publiczne, system ochrony zdrowia czy emerytury. Z perspektywy rodzin warto jednak postawić pytanie inaczej: ile kosztuje państwo brak inwestycji w rodzinę?

Mniej dzieci to w przyszłości mniej pracowników, mniej podatków i składek, a jednocześnie rosnące obciążenie systemu emerytalnego, ochrony zdrowia i opieki. Z kolei rodzice, którzy wychowują dzieci, ponoszą dziś znaczącą część kosztów stworzenia przyszłego kapitału społecznego i gospodarczego państwa.

Wydatki na dobrostan społeczny nie są więc jedynie bieżącym kosztem. Są inwestycją w przyszłych obywateli, pracowników, podatników oraz w relacje społeczne, od których zależy trwałość wspólnoty.

Tak rozumiane państwo opiekuńcze nie wyręcza rodziny. Powinno ją wzmacniać — szczególnie wtedy, gdy rodzice podejmują trud wychowania większej liczby dzieci.

Emerytura za wychowanie?

Jednym z kluczowych postulatów Związku Dużych Rodzin „Trzy Plus” jest emerytura rodzicielska. Chodzi o mechanizm, który umożliwiałby dorosłym, pracującym dzieciom przekazanie części swojego podatku dochodowego na podwyższenie emerytury rodziców.

Zasada jest prosta: dzieci, które wchodzą na rynek pracy, płacą podatki i składki. Rodzice wcześniej ponieśli koszty ich wychowania — finansowe, organizacyjne i zawodowe. System emerytalny korzysta z pracy kolejnego pokolenia, ale nie przekłada tego wprost na sytuację rodziców, którzy to pokolenie wychowali.

ZDR 3Plus proponuje, aby dzieci mogły przekazywać część swojego PIT na emerytury rodziców, w formule podobnej do odpisu 1,5 proc. na organizacje pożytku publicznego. W aktualnych materiałach programowych Związku pojawia się propozycja mechanizmu obejmującego 10 proc. podatku dochodowego dziecka; w prezentowanym wcześniej pakiecie postulatów wskazywano także model 20 proc. PIT. Warto więc podkreślać kierunek rozwiązania — udział rodziców w podatkach płaconych przez ich dorosłe dzieci — a konkretną wysokość odpisu traktować jako element do dalszych prac legislacyjnych.

To nie byłoby dodatkowe świadczenie socjalne. Byłoby to uznanie, że wychowanie dzieci jest wkładem w stabilność finansów publicznych oraz realizacją solidarności międzypokoleniowej.

Podatki liczone na rodzinę

Drugim ważnym postulatem jest Rodzinny Iloraz Podatkowy. Dziś podatki w dużej mierze są liczone od dochodu pojedynczej osoby lub małżeństwa, mimo że dochód ten musi utrzymać różną liczbę osób.

Proponowane rozwiązanie polega na dzieleniu dochodu rodziny przez liczbę wszystkich jej członków przed wyliczeniem podatku. Inaczej mówiąc: rodzina z dziećmi nie byłaby traktowana tak samo jak gospodarstwo domowe o podobnym dochodzie, ale z mniejszą liczbą osób na utrzymaniu.

Taki mechanizm pozwalałby lepiej uwzględnić realną zdolność podatkową gospodarstwa domowego. To szczególnie ważne dla rodzin wielodzietnych, w których koszty żywności, mieszkania, transportu, edukacji czy ochrony zdrowia nie rosną liniowo, ale są odczuwalnie wyższe.

ZDR 3Plus od lat wskazuje, że system podatkowy powinien dostrzegać liczbę dzieci w rodzinie i nie może nakładać porównywalnych obciążeń na gospodarstwa o zupełnie różnych potrzebach utrzymaniowych. Postulat ilorazu podatkowego należy do zestawu „10 kroków do Polski przyjaznej rodzinie”.

Mieszkanie, praca, usługi

Rodzinna polityka społeczna nie kończy się na transferach pieniężnych. Świadczenia są potrzebne, ale same nie odpowiedzą na pytanie, czy młodzi ludzie będą mogli podjąć decyzję o dziecku, drugim czy trzecim dziecku.

Dla rodzin kluczowe są także:

  • dostępne mieszkania dostosowane do liczby domowników;
  • stabilna praca i elastyczne rozwiązania dla rodziców;
  • opieka zdrowotna, szkoła oraz transport publiczny dostępne również poza największymi miastami;
  • czas dla bliskich, a nie wyłącznie możliwość sfinansowania kolejnych wydatków;
  • bezpieczeństwo dzieci w świecie cyfrowym;
  • wsparcie relacji małżeńskich i rodzicielskich;
  • lokalne usługi oraz samorządy, które nie traktują rodziców z dziećmi jak problemu organizacyjnego.

Wśród postulatów ZDR 3Plus są m.in. Rodzinny Bon Mieszkaniowy, zwiększenie liczby dni wolnych dla rodziców 3+, rozwiązania wspierające trwałość małżeństw, ochrona dzieci w mediach społecznościowych oraz audyt samorządów pod kątem ich przyjazności rodzinom.

Państwo, które nie zastępuje rodziny

Państwo opiekuńcze przyszłości nie powinno być państwem, które przejmuje rolę rodziny. Powinno być państwem, które ją chroni i usuwa bariery utrudniające jej codzienne funkcjonowanie.

To oznacza przejście od reakcji na problemy do ich ograniczania. Od polityki, która widzi rodzinę dopiero wtedy, gdy potrzebuje świadczenia, do polityki, która widzi ją wcześniej: gdy szuka mieszkania, organizuje opiekę nad dziećmi, podejmuje pracę, mierzy się z kosztami edukacji lub chce zachować równowagę między życiem rodzinnym a zawodowym.

Dla ZDR 3Plus rodzina nie jest jednym z wielu „odbiorców usług”. Jest podstawową wspólnotą społeczną

Realizacja: A.Net.pl
Wesprzyj nas
1,5 procent
Newsletter
Facebook link